Artykuły

Jak pies z psem

„Figo – szuka kochającego domu bez innych psów, ponieważ ich nie akceptuje…”

„Saba pilnie potrzebuje nowego domu tymczasowego, bo nie toleruje innych suk. Do psów przyjazna.”

Takie i podobne ogłoszenia adopcyjne w Internecie sprawiły, że postanowiłam napisać coś o relacjach psów w jednym domu. O tym temacie myślałam już wcześniej, gdy znajomi psiarze pytali nas, jak dogadują się nasze psy, czy nie gryzą się między sobą.

Czytaj dalej »

Patyk czy piłka?

Niewielu jest ludzi, którzy podczas spaceru z psem w ogóle proponują czworonogowi jakiekolwiek aktywności i rozrywki. Ale jeśli już ktoś postanawia urozmaicić wspólną przechadzkę, wybór pada zwykle na najbardziej popularną zabawę – rzucanie patyka (względnie kamienia, kasztana czy co tam akurat leży na ziemi).

Czytaj dalej »

Lęk separacyjny – gdzie leży problem?

O tzw. lęku separacyjnym -czyli reakcji stresowej psa w momencie oddzielenia od opiekuna – pisano i mówiono już wiele. Sytuacja, kiedy samotny pies nie radzi sobie z emocjami, jest kłopotliwa dla właściciela i bardzo zła dla czworonoga.

Czytaj dalej »

Dlaczego pies nie przychodzi na wołanie?

Większość psiarzy niesłusznie zakłada, że pies – żyjąc z ludźmi – w naturalny sposób musi rozumieć ludzką mowę. I skoro słyszy „chodź tu” lub „wracaj”, to przecież chyba wie, czego się od niego oczekuje. A skoro nie robi tego, o co go proszą, to jest niesubordynowany, głupi, złośliwy albo dominujący.

Czytaj dalej »

Co to ten socjal?

Zaskakująco mało osób, z którymi miałam okazję o popędach rozmawiać, pamięta o najważniejszym moim zdaniem popędzie psa do sportu (w każdym razie takiego, który ma polegać na współpracy psa z przewodnikiem jak np. IPO).

Czytaj dalej »

Koniec i kropka

Słowami niezbędnymi do komunikacji z psem są na pewno w pierwszej kolejności „dobrze” i „nie” (pozwalają psu zrozumieć, czego oczekuje od niego przewodnik), lecz chcę tu napisać o innym słowie, bez którego trudno mi sobie wyobrazić wychowanie czworonoga i dobre życie z nim.

Tym słowem jest w moim psio-ludzkim słowniku hasło „KONIEC”.

Czytaj dalej »

„Podaj łapę! I drugą, drugą!”

Gdy losowo wybranego właściciela psa spytamy o umiejętności, jakie opanował już jego pies, usłyszymy najpewniej, że umie siadać, a w następnej kolejności, zawsze, obowiązkowo… podawać łapę. Podawanie łapki zdaje się być umiejętnością wprost niezbędną do udanego życia z pupilem. Nie przywołanie, nie warowanie, nie aportowanie, nie zostawanie… ale podawanie łapy, najlepiej zaś dwóch, na zmianę. Zastanawiające, czemu akurat na komenda jest wśród psiarzy tak popularna?

Czytaj dalej »

Spacerkiem w dorosłość

Ależ te dzieci rosną! To, jak szczeniak szybko się rozwija, jak dojrzewa jego mały móżdżek, najlepiej chyba widać na spacerach. Falco skończył już 4 miesiące i ledwo pamiętam jak wyglądały spacerki jakieś 10 kilo psa wcześniej.

Czytaj dalej »