Relacja z czerwcowych treningów z Karolem Kovacem i Martinem Plechackiem

Patryk i ja nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy któryś długi weekend wykorzystali jak większość społeczeństwa, czyli po prostu na leniuchowanie na jakiejś działce przy piwku i grillu. I choć regularnie obiecujemy sobie, że tym razem pojedziemy na jakieś „prawdziwe” wakacje, by oddać się tradycyjnemu wypoczynkowi, to oczywiście gdy okolice Bożego Ciała przyniosły ze sobą kilka wolnych dni, z szerokimi uśmiechami ruszyliśmy w stronę Czech. A cieszyła nas wizja spędzenia dwóch dni na treningach tropienia z Karolem Kovacem oraz trzech na seminarium z Martinem Plechackiem.

Czytaj dalej »