Relacja z Mistrzostw Świata IPO 2014 w Szwecji – część 1.

 

Za nami pierwszy dzień pobytu w Malmo. Rozpoczął się on wczesnym rankiem, gdyż na 10:40 mieliśmy zaplanowany oficjalny trening. Oczywiście na stadionie musieliśmy pojawić się dużo wcześniej, by zapoznać się z okolicą, znaleźć miejsce na rozgrzanie psa a także załatwić niezbędne sprawy organizacyjne z kontrolą weterynaryjną na czele. Utyskiwałem na organizację tegorocznych mistrzostw FMBB, więc tutaj muszę nadmienić, że stoi ona na bardzo dobrym poziomie. Nie ma problemów z wymianą informacji, wszystko przebiega sprawnie i ma należytą oprawę. Obawialiśmy się, że umiejscowienie zawodów w ścisłym centrum miasta utrudni zadbanie o potrzeby spacerowe i odprężenie psów, ale były to obawy na wyrost – stadion w Malmo przylega do sporego i zacisznego parku, w którym bez problemu (i ryzyka wdepnięcia w psią kupę) można udać się na relaksującą przechadzkę ze swoim towarzyszem.

DSCN3033

 

Pomimo małego rozgardiaszu związanego z zebraniem na naszym treningu zawodników z sześciu różnych państw (którzy notabene nie zdołali się nawet przed tym treningiem spotkać) udało mi się zrobić wszystko, co zaplanowałem, i to w taki sposób, że ze spokojem czekać na zawody. Jedynie na wysyłaniu Aiax był lekko zmieszany (brak bramek na boisku to, jak się okazuje nie fińska, lecz skandynawska specjalność), ale podczas występu powinno już być w porządku.

 

Ceremonia otwarcia była lekko drętwa i – wbrew słowom komisji psów użytkowych przy FCI, Fransa Jansena – nie czuć było podczas niej napięcia w powietrzu, ale przynajmniej obyło się bez niepotrzebnych dłużyzn. Dużo większe napięcie towarzyszyło wieczornemu losowaniu, a sprzyjała temu należyta randze tego wydarzenia oprawa – odbywało się ono w sali konferencyjnej umiejscowionego nieopodal stadionu hotelu przy elegancko przygotowanym stole i profesjonalnie zorganizowanym ekranie informacyjnym i nagłośnieniu. Mnie los przyznał numer 54, co oznacza, że zawody rozpocznę jutro o godz. 9:10 posłuszeństwem, w piątek o 9:32 będę miał ślady, a w sobotę o 15:05 obronę. Słowem – zaczynamy!

 

PS. Dziękuję Natalii Balabanov za zdjęcia zrobione nam podczas ceremonii otwarcia.